Mozart spotyka króla Jerzego III w Londynie
Mozart, cudowne dziecko, oczarował wszystkich, od szlachty po rodzinę królewską. Leopold ujawnił swoje intencje i bez wątpienia był wdzięczny za gotówkę zarobioną przez swoje potomstwo. Król zaprezentował mu utwory Wagenseila, Bacha, Abla i Händla, a on zagrał je wszystkie przy pierwszym czytaniu. Grał na organach króla tak dobrze, że mówiono, iż gra na organach wychodzi mu lepiej niż na pianinie. Następnie akompaniował królowej w utworze poetyckim oraz fleciście w utworze na flet i fortepian.
