Pierwsza (i jedyna) porażka
Orontobates i Memnon z Rodos zabarykadowali się w Halikarnasie. Aleksander wysłał szpiegów, aby spotkali się z dysydentami wewnątrz miasta, którzy obiecali otworzyć bramy i pozwolić Aleksandrowi wejść. Kiedy jednak jego szpiedzy przybyli na miejsce, dysydentów nigdzie nie było. Doszło do małej bitwy, w której armii Aleksandra udało się przebić przez mury miasta. Memnon jednak użył swoich katapult, a armia Aleksandra wycofała się. Następnie Memnon wysłał piechotę i na krótko przed tym, jak Aleksander miał ponieść swoją pierwszą (i jedyną) porażkę, jego piechocie udało się przebić przez mury miasta, zaskakując siły perskie i zabijając Orontobatesa. Memnon, zdając sobie sprawę, że miasto jest stracone, podpalił je i wycofał się ze swoją armią. Silny wiatr sprawił, że ogień zniszczył znaczną część miasta. Aleksander powierzył następnie rządy w Karii Adzie; a ona z kolei formalnie adoptowała Aleksandra jako swojego syna, zapewniając, że władza nad Karią przejdzie bezwarunkowo na niego po jej śmierci.
