Jugosławia była pierwszym krajem komunistycznym, który otworzył swoje granice dla wszystkich zagranicznych gości
eventniedz. sty 1, 1967placeJugosławia
1 stycznia 1967 r. Jugosławia była pierwszym krajem komunistycznym, który otworzył swoje granice dla wszystkich zagranicznych gości i zniósł wymogi wizowe.
Podpisanie Traktatu o Przestrzeni Kosmicznej ONZ i pożar Apollo 1
eventpt. sty 27, 1967placeWaszyngton, Londyn i Moskwa
27 stycznia 1967 roku, w dniu pożaru Apollo 1, Armstrong przebywał w Waszyngtonie z Cooperem, Gordonem, Lovellem i Scottem Carpenterem na podpisaniu Traktatu o Przestrzeni Kosmicznej ONZ. Astronauci rozmawiali z zebranymi dygnitarzami do godziny 18:45, kiedy to Carpenter udał się na lotnisko, a pozostali wrócili do Georgetown Inn, gdzie każdy z nich znalazł wiadomości z prośbą o kontakt z Manned Spacecraft Center. Podczas tych rozmów dowiedzieli się o śmierci Gusa Grissoma, Eda White'a i Rogera Chaffee w pożarze. Armstrong i reszta grupy spędzili resztę nocy pijąc szkocką i dyskutując o tym, co się stało.
Jugosławia była pierwszym krajem komunistycznym, który otworzył swoje granice dla wszystkich zagranicznych gości
eventniedz. sty 1, 1967placeJugosławia
1 stycznia 1967 r. Jugosławia była pierwszym krajem komunistycznym, który otworzył swoje granice dla wszystkich zagranicznych gości i zniósł wymogi wizowe.
Podpisanie Traktatu o Przestrzeni Kosmicznej ONZ i pożar Apollo 1
eventpt. sty 27, 1967placeWaszyngton, Londyn i Moskwa
27 stycznia 1967 roku, w dniu pożaru Apollo 1, Armstrong przebywał w Waszyngtonie z Cooperem, Gordonem, Lovellem i Scottem Carpenterem na podpisaniu Traktatu o Przestrzeni Kosmicznej ONZ. Astronauci rozmawiali z zebranymi dygnitarzami do godziny 18:45, kiedy to Carpenter udał się na lotnisko, a pozostali wrócili do Georgetown Inn, gdzie każdy z nich znalazł wiadomości z prośbą o kontakt z Manned Spacecraft Center. Podczas tych rozmów dowiedzieli się o śmierci Gusa Grissoma, Eda White'a i Rogera Chaffee w pożarze. Armstrong i reszta grupy spędzili resztę nocy pijąc szkocką i dyskutując o tym, co się stało.