Jedenasty Sąd Apelacyjny wstrzymał ją na czas nieokreślony i przekazał sprawę Chi Omega do ponownego rozpatrzenia z powodów formalnych
Na mniej niż 15 godzin przed zaplanowaną na 2 lipca egzekucją, Jedenasty Sąd Apelacyjny wstrzymał ją na czas nieokreślony i przekazał sprawę Chi Omega do ponownego rozpatrzenia z powodów formalnych – w tym kwestii poczytalności Bundy'ego w czasie procesu oraz błędnej instrukcji sędziego prowadzącego sprawę podczas fazy wymiaru kary, wymagającej od ławy przysięgłych rozstrzygnięcia remisu 6–6 między dożywociem a karą śmierci – które ostatecznie nigdy nie zostały rozwiązane.
