Powstanie w Brunei
John Fisher wezwał plemiona Dajaków na pomoc
Brunei
9 grudnia John Fisher wezwał plemiona Dajaków na pomoc, wysyłając łódź z tradycyjnym Czerwonym Piórem Wojny w górę rzeki Baram. Tom Harrisson, kustosz Muzeum Sarawaku w Kuching i przywódca ruchu oporu przeciwko Japończykom podczas II wojny światowej, również przybył do Brunei. Wezwał Kelabitów z wyżyn wokół Bario w 5. Dywizji, będących centrum jego wojennego ruchu oporu. Setki Dajaków odpowiedziały na wezwanie i sformowały kompanie dowodzone przez brytyjskich cywilów, a całość podlegała Harrissonowi. Siły te osiągnęły liczebność około 2000 osób i dzięki doskonałej znajomości ścieżek w głębi lądu (nie było tam dróg) pomogły powstrzymać rebeliantów i odciąć ich drogę ucieczki do Indonezji.
Może zawierać błędy.
