Od 1 lipca 1925 roku pracował dla Pétaina (jako część Maison Pétain), głównie jako „oficer od pióra” (ghostwriter). De Gaulle nie pochwalał decyzji Pétaina o objęciu dowództwa w Maroku w 1925 roku (później mawiał, że „Marszałek Pétain był wielkim człowiekiem”).