Logo Historydraft
null

Ted Bundy

Thompson poleciał do Seattle z dwoma innymi detektywami, aby przesłuchać Kloepfer

śr. sie 20, 1975
Seattle, Waszyngton, USA

Policja w Salt Lake City objęła Bundy'ego całodobową obserwacją, a Thompson poleciał do Seattle z dwoma innymi detektywami, aby przesłuchać Kloepfer. Powiedziała im, że w roku poprzedzającym przeprowadzkę Bundy'ego do Utah odkryła w swoim domu i w mieszkaniu Bundy'ego przedmioty, których „nie potrafiła zrozumieć”. Przedmioty te obejmowały kule, worek gipsu, który przyznał się do kradzieży z firmy zaopatrzenia medycznego, oraz tasak do mięsa, który nigdy nie był używany do gotowania. Dodatkowe przedmioty obejmowały rękawiczki chirurgiczne, orientalny nóż w drewnianym etui, który trzymał w schowku samochodowym, oraz worek pełen damskiej odzieży. Bundy był stale zadłużony, a Kloepfer podejrzewała, że ukradł prawie wszystko, co posiadał i co miało jakąkolwiek wartość. Kiedy skonfrontowała go w sprawie nowego telewizora i zestawu stereo, ostrzegł ją: „Jeśli komuś powiesz, skręcę ci kark”. Powiedziała, że Bundy stawał się „bardzo zdenerwowany”, gdy rozważała obcięcie włosów, które były długie i przedzielone na środku. Czasami budziła się w środku nocy i znajdowała go pod kołdrą z latarką, badającego jej ciało. W bagażniku jej samochodu – kolejnego Volkswagena Garbusa, którego często pożyczał – trzymał klucz do kół, owinięty taśmą do połowy rękojeści, „dla ochrony”. Detektywi potwierdzili, że Bundy nie przebywał z Kloepfer w żadną z nocy, w których zaginęły ofiary z Pacyficznego Północnego Zachodu, ani w dniu, w którym porwano Ott i Naslund. Niedługo potem Kloepfer została przesłuchana przez detektyw z wydziału zabójstw w Seattle, Kathy McChesney, i dowiedziała się o istnieniu Stephanie Brooks oraz ich krótkim zaręczynach około Bożego Narodzenia 1973 roku.

Może zawierać błędy.