Za panowania syna i następcy Fryderyka Barbarossy, Henryka VI, dynastia Hohenstaufów osiągnęła swoje apogeum. Henryk przyłączył normańskie królestwo Sycylii do swoich domen, więził angielskiego króla Ryszarda Lwie Serce i dążył do ustanowienia monarchii dziedzicznej, gdy zmarł w 1197 roku.
20 sierpnia 1191 roku Ryszard kazał ściąć ponad 2000 jeńców podczas tzw. masakry w Ayyadieh. W odwecie Saladyn nakazał egzekucję swoich chrześcijańskich więźniów.
12 grudnia 1191 roku Saladyn rozwiązał większą część swojej armii. Dowiedziawszy się o tym, Ryszard popchnął swoje wojska naprzód, docierając na odległość 12 mil od Jerozolimy, po czym wycofał się na wybrzeże.
Krzyżowcy podjęli kolejny marsz na Jerozolimę, docierając w zasięg wzroku miasta w czerwcu, zanim zostali zmuszeni do ponownego odwrotu.
Hugo III Burgundzki, przywódca Franków, był nieugięty w kwestii bezpośredniego ataku na Jerozolimę.
To podzieliło armię krzyżowców na dwie frakcje, z których żadna nie była wystarczająco silna, by osiągnąć swój cel.
Bez zjednoczonego dowództwa armia nie miała innego wyboru, jak tylko wycofać się na wybrzeże.
Za panowania syna i następcy Fryderyka Barbarossy, Henryka VI, dynastia Hohenstaufów osiągnęła swoje apogeum. Henryk przyłączył normańskie królestwo Sycylii do swoich domen, więził angielskiego króla Ryszarda Lwie Serce i dążył do ustanowienia monarchii dziedzicznej, gdy zmarł w 1197 roku.
20 sierpnia 1191 roku Ryszard kazał ściąć ponad 2000 jeńców podczas tzw. masakry w Ayyadieh. W odwecie Saladyn nakazał egzekucję swoich chrześcijańskich więźniów.
12 grudnia 1191 roku Saladyn rozwiązał większą część swojej armii. Dowiedziawszy się o tym, Ryszard popchnął swoje wojska naprzód, docierając na odległość 12 mil od Jerozolimy, po czym wycofał się na wybrzeże.
Krzyżowcy podjęli kolejny marsz na Jerozolimę, docierając w zasięg wzroku miasta w czerwcu, zanim zostali zmuszeni do ponownego odwrotu.
Hugo III Burgundzki, przywódca Franków, był nieugięty w kwestii bezpośredniego ataku na Jerozolimę.
To podzieliło armię krzyżowców na dwie frakcje, z których żadna nie była wystarczająco silna, by osiągnąć swój cel.
Bez zjednoczonego dowództwa armia nie miała innego wyboru, jak tylko wycofać się na wybrzeże.