Sprawa biegaczki z Central Parku
Napaść na Trishę Meili
Manhattan, Nowy Jork, USA
Trisha Meili wybrała się na regularny bieg do Central Parku krótko przed 21:00. Podczas biegu została powalona, wciągnięta prawie 300 stóp (91 m) z drogi i brutalnie zaatakowana. Została zgwałcona i pobita niemal na śmierć. Około cztery godziny później, o 1:30 w nocy, znaleziono ją nagą, zakneblowaną, związaną oraz pokrytą błotem i krwią w płytkim wąwozie w zalesionej części parku, około 300 stóp na północ od ścieżki zwanej 102nd Street Crossing. Pierwszy policjant, który ją zobaczył, powiedział: „Była pobita tak dotkliwie, jak nikt, kogo kiedykolwiek widziałem. Wyglądała, jakby była torturowana”.
Może zawierać błędy.
