Frederick Douglass
Douglass przybył do Nowego Jorku „Wolność”
Nowy Jork, Nowy Jork, USA
Stamtąd, ponieważ linia kolejowa nie była jeszcze ukończona, popłynął parowcem wzdłuż rzeki Delaware dalej na północny wschód do „Miasta Kwakrów” – Filadelfii w Pensylwanii, bastionu antyniewolnictwa. Kontynuował podróż do bezpiecznego domu znanego abolicjonisty Davida Rugglesa w Nowym Jorku. Cała jego podróż do wolności zajęła mniej niż 24 godziny. Frederick Douglass napisał później o swoim przybyciu do Nowego Jorku: Często pytano mnie, co czułem, gdy po raz pierwszy znalazłem się na wolnej ziemi. Moi czytelnicy mogą podzielać tę ciekawość. Prawie nie ma nic w moim doświadczeniu, na co nie mógłbym udzielić bardziej satysfakcjonującej odpowiedzi. Otworzył się przede mną nowy świat. Jeśli życie to coś więcej niż oddech i „szybki obieg krwi”, przeżyłem więcej w jeden dzień niż przez rok mojego niewolniczego życia. Był to czas radosnego podniecenia, które słowa mogą jedynie słabo opisać. W liście napisanym do przyjaciela wkrótce po przybyciu do Nowego Jorku napisałem: „Czułem się tak, jak ktoś, kto uciekł z jaskini głodnych lwów”. Udrękę i smutek, niczym ciemność i deszcz, można przedstawić; ale radość i szczęście, niczym tęcza, wymykają się umiejętnościom pióra czy pędzla.
Może zawierać błędy.
