Hachikō
Śmierć profesora
Stacja Shibuya, Tokio, Japonia
Ueno codziennie dojeżdżał do pracy, a Hachikō wychodził z domu, by witać go pod koniec każdego dnia na pobliskiej stacji Shibuya. Para kontynuowała tę codzienną rutynę do 21 maja 1925 roku, kiedy to Ueno nie wrócił. Profesor doznał wylewu krwi do mózgu podczas wykładu i zmarł, nigdy nie wracając na stację kolejową, na której czekał Hachikō.
Może zawierać błędy.
