W obliczu groźby nowej i jeszcze potężniejszej inwazji, głównodowodzący Rafsandżani nakazał Irańczykom odwrót z Haj Omran w Kurdystanie 14 lipca. Irańczycy nie określili tego publicznie mianem odwrotu, nazywając to zamiast tego „tymczasowym wycofaniem”.