Marcus Garvey
Przysięgli uznali samego Garveya za winnego
Nowy Jork, Nowy Jork, USA
18 czerwca przysięgli udali się na naradę w sprawie werdyktu, wracając po dziesięciu godzinach. Uznali samego Garveya za winnego, ale jego trzech współoskarżonych za niewinnych. Garvey był wściekły z powodu werdyktu, wykrzykując obelgi na sali sądowej i nazywając zarówno sędziego, jak i prokuratora okręgowego „przeklętymi brudnymi Żydami”. Uwięziony w więzieniu The Tombs w oczekiwaniu na wyrok, nadal obwiniał żydowską kabałę za werdykt; w przeciwieństwie do tego, wcześniej nigdy nie wyrażał nastrojów antysemickich i wspierał syjonizm.
Może zawierać błędy.
