Nikola Tesla
Pożegnanie z Edison Machine Works
Nowy Jork, Nowy Jork, USA
Tesla pracował w Machine Works przez łącznie sześć miesięcy, zanim zrezygnował. Nie jest jasne, jakie wydarzenie przyspieszyło jego odejście. Mogło chodzić o premię, której nie otrzymał, albo za przeprojektowanie generatorów, albo za system oświetlenia łukowego, który został odłożony na półkę. Tesla miał już wcześniej zatargi z firmą Edisona dotyczące niezapłaconych premii, które uważał za zarobione. W swojej autobiografii Tesla stwierdził, że menedżer Edison Machine Works zaoferował 50 000 dolarów premii za zaprojektowanie „dwudziestu czterech różnych typów standardowych maszyn”, „ale okazało się to żartem”.[51] Późniejsze wersje tej historii mówią o tym, że sam Thomas Edison złożył taką ofertę, a następnie wycofał się z niej, żartując: „Tesla, nie rozumiesz naszego amerykańskiego humoru”.[52][53] Wysokość premii w obu historiach została uznana za dziwną, ponieważ menedżer Machine Works, Batchelor, był skąpy, a firma nie miała pod ręką takiej ilości gotówki (równowartość 12 milionów dolarów dzisiaj). Dziennik Tesli zawiera tylko jeden komentarz na temat tego, co wydarzyło się pod koniec jego zatrudnienia – notatkę, którą nabazgrał na dwóch stronach obejmujących okres od 7 grudnia 1884 do 4 stycznia 1885 roku, brzmiącą: „Żegnaj Edison Machine Works”.
Może zawierać błędy.
