Robin Williams
Pobudka
Chateau Marmont, Los Angeles, Kalifornia, Stany Zjednoczone
Był bliskim znajomym Johna Belushiego, a śmierć komika z Saturday Night Live w 1982 roku z powodu przedawkowania narkotyków, która wydarzyła się rano po tym, jak obaj razem imprezowali, wraz z narodzinami jego własnego syna Zaka, skłoniła go do rzucenia narkotyków i alkoholu: „Czy to było otrzeźwienie? O tak, na ogromną skalę. Wielka ława przysięgłych też pomogła”. Williams powiedział później o śmierci Belushiego: „To mnie otrzeźwiło”. Williams zwrócił się ku ćwiczeniom i kolarstwu, aby złagodzić depresję krótko po śmierci Belushiego; według właściciela sklepu rowerowego Tony'ego Toma, Williams powiedział: „kolarstwo uratowało mi życie”.
Może zawierać błędy.
